| Kronika TOPR |
|
|
| Wpisany przez Adam Marasek (TOPR) |
| wtorek, 27 lipca 2010 19:27 |
|
We wtorek 20 lipca na górnej polanie na Gubałówce, poniżej dolnej stacji wyciągu obsługującego zjeżdżalnię upadła doznając otwartego złamania podudzia 54-letnia turystka z Ostrołęki. Wezwani na pomoc ratownicy po udzieleniu I pomocy ranną turystkę w noszach francuskich przenieśli do górnej stacji kolejki i po zwiezieniu na dół przekazali ją karetce pogotowia. Po godz. 12:00 wezwano ratowników do otworu wyjściowego z Jaskini Mroźnej, gdzie na pomoc oczekiwała 70-letnia turystka z Belgii. Problemy sercowe nie pozwoliły jej na samodzielne zejście. Ratownicy w noszach francuskich znieśli ją do drogi w Dol. Kościeliskiej i dalej samochodem przewieźli do szpitala. O godz. 17:40 do Centrali TOPR zadzwonił 61-letni turysta z Gdyni, informując, że jest w Dolinie Tomanowej na szlaku prowadzącym na Przełączkę pod Chudą Turnią. Zasłabł, nie da rady dalej iść o własnych siłach, prosi o pomoc. W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Po udzieleniu I pomocy, turystę śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W środę 21 lipca po godz. 13:00 na szlaku pomiędzy Dol. Strążyską a Czerwoną Przeł. zasłabł 14-letni turysta. Ratownicy w noszach francuskich znieśli go do Dol. Strążyskiej i dalej samochodem przewieźli do szpitala. We czwartek 22 lipca z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano 22-letniego węgierskiego turystę, który w tamtym rejonie doznał kontuzji nogi. W piątek 23 lipca z Dol. Kondratowej do szpitala przewieziono 51-letniego turystę z Lublina, który w wyniku upadku na kamienie doznał urazu kręgosłupa. W sobotę z Dol. Lejowej do szpitala przetransportowano mieszkańca Koniówki, który poważnie zasłabł. Na najbliższy tydzień synoptycy przewidują dość zmienną pogodę. Trochę słońca, trochę zachmurzenia i opadów deszczu. Ma być nieco chłodniej. Przed wyruszeniem w góry radzimy zapoznać się z aktualną prognozą pogody i stosownie do warunków planować tatrzańskie tury. |