| Devold - naprawdę nie śmierdzi! |
|
|
| Wpisany przez Darek Gruszka |
| niedziela, 31 października 2010 12:24 |
|
Odzież termoaktywna na stałe zagościła na spoconych ciałach turystów, sportowców, narciarzy – czyli wszystkich kochających ruch. Każdy, kto raz spróbował jej dobrodziejstwa z dużym prawdopodobieństwem nie użyje już podczas wysiłku zwykłej bawełnianej koszulki. Znaczna część oferowanej na rynku termoaktywnej bielizny ma jednak swoje wady.
Do niedawna wydawało mi się, że każda koszulka termoaktywna – mówiąc prostym, żołnierskim językiem – musi śmierdzieć... Pomyliłem się. A pomyliłem się dlatego, że wcześniej nie znałem norweskiej odzieży marki Devold. Odzież Devold wykonana jest z tzw. merino wool – specjalnej mieszanki wełny owiec zwanych merynosami. Odzież termoaktywna z wełny? Brzmi to trochę egzotycznie, ale naprawdę tak jest. Po raz kolejny zresztą potwierdza się, że natura dostarcza nam najlepszych rozwiązań. Merynosy to odmiana owiec pierwotnie pochodzących z terenów o trudnych warunkach klimatycznych. Obecnie większość najlepszych jakościowo hodowli znajduje się w Australii oraz w Nowej Zelandii. Okazuje się, że ich runo idealnie nadaje się do produkcji specyficznych tkanin wykorzystywanych w najnowszej odzieży termoaktywnej. Warto jednak pamiętać, że – w porównaniu z koszulkami „sztucznymi” – merino nieco dłużej schnie, dlatego używanie ich do sportów bardzo intensywnych nie jest polecane. Ja jednak używałem ją podczas biegów długodystansowych oraz jazdy rowerem i podczas tego typu wysiłku niespecjalnie fakt dłuższego schnięcia mi doskwierał. Na pewno jednak używanie tej odzieży podczas lata, zwłaszcza upalnego nie będzie zbyt komfortowe – będzie w niej za ciepło. Polecałbym tę koszulkę również z myślą o osobach potrzebujących możliwie najcieplejszej pierwszej warstwy odzieży, np. narciarzy – zarówno tych „kolejkowych” jak i pozatrasowych. Daje zdecydowanie więcej ciepła niż bielizna ze sztucznych dzianin. Koszulka jest bardzo miła w noszeniu, przyjemnie miękka i nie gryzie. Produkowana jest w bardzo ciekawych kolorach (m.in. ciepły pomarańcz, czerwień, zieleń). Z merino wool produkowane są nie tylko koszulki, ale również bluzy, kalesony i skarpety. Po półrocznym użytkowaniu T-shirta Devolda trudno mi sobie wyobrazić, że kupię jakąkolwiek bieliznę termoaktywną z innej dzianiny niż merino wool. |