| 'n.p.m.' marzec 2011 |
|
|
| Wpisany przez Joanna Nawrocka |
| wtorek, 15 lutego 2011 22:37 |
|
Kobiety w górach - to główny temat marcowego numeru "n.p.m.". O swojej przygodzie z górami opowiadają Anna Czerwińska, Kinga Baranowska, Aleksandra Dzik, Anna Barańska i Magdalena Prask. Ponadto relacje m.in. z Libanu i Alp Retyckich, a także zimowe wejście na Przełęcz pod Chłopkiem, rumuńska przygoda z kolejką wąskotorową, rozmowa z himalaistą Januszem Kulisiem i przegląd wybranych modeli power stretchy.
Wojna płci na ośmiu tysiącach - Kiedyś nastawienie facetów było takie, że gdy udało nam się z Krysią Palmowską zrobić coś w Tatrach i wracałyśmy do schroniska, to była tam żałoba narodowa i lamentowano, że baby zepsuły drogę – wspomina Anna Czerwińska, zdobywczyni Korony Ziemi. - Nie ukrywam, czuje się czasem „pod lupą”, gdyż kobiet w górach nie ma zbyt wiele i stąd to zaciekawienie tymi, które tam się znalazły – mówi Kinga Baranowska, zdobywczyni siedmiu ośmiotysięczników. - Myślę, że psychicznie kobiety mogą być bardziej zdeterminowane. Tak, jakby nadrabiały psychiką fakt, że są słabsze fizycznie od mężczyzn i „posiłkowały się” walecznością, a także „psychą i sprężem”. W marcowym numerze „n.p.m.” - nie tylko z okazji Dnia Kobiet - głównymi bohaterkami są panie. Przełęcz straszak Przegląd power stretchy A ponadto: Trzech zginęło na Broad Peaku – 28 lipca 1975 roku na Broad Peak Middle (8016 m n.p.m.) weszło pięciu Polaków: Kazimierz Głazek, Marek Kęsicki, Bohdan Nowaczyk, Andrzej Sikorski i Janusz Kuliś. Trzech zginęło podczas zejścia, a Janusz Kuliś jest dziś jedynym himalaistą z grona tych, którzy jako pierwsi w historii naszego himalaizmu, zdobyli szczyt ośmiotysięczny. W marcowym numerze rozmowa z Januszem Kulisiem. Silvretta na ostro - Na pierwszy rzut oka położona na granicy austriacko-szwajcarskiej Silvretta, choć słynąca z niezwykłej urody, nie wydaje się być magnesem dla miłośników ski tourów. . Bo co to za pasmo górskie, które mieści się na jednej mapie w skali 1:25 000, a najwyższy szczyt Piz Buin ma zaledwie 3312 m n.p.m. Klasyczne, tygodniowe przejście Silvretty, czyli wariant Billa O'Connora opisany w „Alpine ski mountaineering”, dostarcza jednak niezapomnianych wrażeń. Zapraszamy na ski toury w Alpy Retyckie. Qadisha znaczy święta - Nieznane bliżej góry Liban nie są częstym celem podróży Polaków. Dlatego eksploracja tego terenu może dostarczyć wielu wrażeń. Szczyty przekraczające 3000 metrów, o których nie ma prawie żadnych informacji, to idealny teren na przygodę. Zapraszamy w najwyższy masyw Libanu i całego Bliskiego Wschodu – Qornet es Saouda. Dziesięć lat spóźnienia - Przed stuleciem woziły drewno i robotników, pasterzy i turystów na tysiącach kilometrów torów. Dziś „ciuchcia” w rumuńskim Vişeu de Sus to ostatnia karpacka kolejka leśna, która nie jest tylko skansenem. Droga Mleczna – Zimą Bieszczady w niczym nie przypominają letnich gór, gdzie na szlaku spotkać można tłumy wędrowców. Jest cicho i spokojnie. Ale przy śniegu, wietrze i mrozie nawet wejście na niepozorną Tarnicę wymaga sporego samozaparcia. |