|
Zwyczaje adwentowe na Spiszu |
|
|
|
Wpisany przez Elżbieta Łukuś
|
|
poniedziałek, 05 grudnia 2011 08:29 |
|
Okres adwentu przypada późną jesienią, kiedy najkrótsze dni i najdłuższe noce zwiastują schyłek kolejnego roku słonecznego, a odrętwiała przyroda przygotowuje się do odpoczynku, zimowego snu. Adwent rozpoczyna rok kościelny i trwa od niedzieli najbliższej dnia św. Andrzeja do Świąt Bożego Narodzenia.
|
|
Historia zdobywania Korony Himalajów |
|
|
|
Wpisany przez Goryonline.com
|
|
piątek, 16 lipca 2010 18:33 |
|
Początkowo alpiniści chcieli po prostu zdobyć każdy z czternastu szczytów ośmiotysięcznych. Przypomnijmy, jako pierwsza poddała się w 1950 roku, posiadająca dzisiaj najgorszą statystykę pod względem liczby wypadków śmiertelnych wśród himalaistów, Annapurna.
|
|
Co zbójnik wkładał do pyska |
|
|
|
Wpisany przez Leszek Młodzianowski
|
|
środa, 23 grudnia 2009 21:28 |
|
Na brak jadła i napoju nie mogli zbójnicy na ogół się uskarżać. Podstawowym ich pożywieniem był ser owczy i baranina. Za napój służyło im mleko lub żętyca. Do najbardziej charakterystycznych potraw zbójnickiego jadłospisu należało tzw. zbójnickie mięso tj. specjalnie przyrządzone mięso baranie.
|
|
O poszukiwaniach złota w Beskidzie Sądeckim |
|
|
|
Wpisany przez Andrzej Kolbusz
|
|
niedziela, 13 grudnia 2009 20:56 |
|
Gorączka złota, czyli żywiołowy pęd do poszukiwania tego cennego kruszcu, nie jest, jak by się mogło wydawać, wynalazkiem Amerykanów, którzy w liczbie stu tysięcy, pod koniec 1849 roku przeszukiwali dolinę Sacramento w Kalifornii. I pewnie niejeden poszukiwacz przed Charlie Chaplinem musiał posilać się gotowanym butem, kiedy zamiast złota odkrył w górach chłód, bezwzględną surowość natury i nędzę włóczęgi.
|
|
Linia kolejowa Chabówka - Nowy Sącz 1884-2009 |
|
|
|
Wpisany przez Paweł Brzozowski
|
|
środa, 04 listopada 2009 20:25 |
|
W latach 1882-85 austriackie c.k. Koleje Państwowe, powodowane względami militarnymi, wybudowały po północnej stronie głównego grzbietu Karpat, drogę żelazną zwaną Galicyjską Koleją Transwersalną. Została poprowadzona z Cieszyna przez Zwardoń, Żywiec, Suchą Chabówkę, Nowy Sącz, Zagórz, Sambor, Stanisławów do Husiatynia nad ówczesną granicą rosyjską.
|
|
Spór o południową granicę |
|
|
|
Wpisany przez Urszula Kupiec
|
|
poniedziałek, 14 września 2009 14:22 |
|
Artykuł przedstawia zagadnienia związane ze sporem o obecną granicę polsko-słowacką - jak to wyglądało na przestrzeni lat i skąd się wziął obecny kształt naszej górskiej granicy ze Słowacją.
|
|
Klimku, wracajcie! |
|
|
|
Wpisany przez Apoloniusz Rajwa
|
|
piątek, 13 października 2006 17:01 |
|
Klimek Bachleda nie żyje. Nie posłuchał naczelnika Zaruskiego i nie zaprzestał wspinaczki po zamarzającego na skalnej półce Małego Jaworowego Szczytu Stanisława Szulakiewicza. 61-letni, schorowany ratownik nie wytrzymał trudów akcji.
|
|
Jak zdobyłem najwyższy szczyt świata |
|
|
|
Wpisany przez Apoloniusz Rajwa
|
|
piątek, 13 października 2006 17:00 |
|
Edmund Hillary razem z Sherpą Norgayem Tenzingiem zdobył najwyższy szczyt świata - Mount Everest (8848 m n.p.m.) 29 maja 1953 roku. Byli oni pierwszymi ludźmi którzy stanęli na jego wierzchołku.
|
|
Wspomnienie Krzysztofa Berbeki |
|
|
|
Wpisany przez Apoloniusz Rajwa
|
|
piątek, 13 października 2006 16:59 |
|
Każdy mógł na niego liczyć: partner, z którym związał się liną, towarzysz wyprawy w góry wysokie, ranny taternik w zerwach Mnicha, kontuzjowany narciarz, grotołaz wiszący na linie w jaskini, zagubiony w górach turysta i młody adept taternictwa...
|
|
Kulisy pierwszego zimowego wejścia na Everest |
|
|
|
Wpisany przez Apoloniusz Rajwa
|
|
piątek, 13 października 2006 16:58 |
|
Z perspektywy 25 lat osiągnięcie to urasta do wyczynu. Polscy alpiniści udowodnili, że można wchodzić na najwyższe szczyty świata również w warunkach zimowych. Przełamana została bariera mentalno-psychiczna i podniesiona w górę poprzeczka w himalaizmie.
|
|
Expiatio Kokosza Berzeviczy |
|
|
|
Wpisany przez Ryszard M. Remiszewski
|
|
piątek, 13 października 2006 16:56 |
|
Odpokutowanie za winę, wynagrodzenie za grzechy i naprawa szkód wyrządzonych Bogu i porządkowi moralnemu... czyli expiatio. Może jednym odkupienie winy przychodziło łatwiej, innym trudniej, ale pokuta stosowała się do wszystkich bez względu na stan.
|
|
Były dwie skocznie! |
|
|
|
Wpisany przez Ryszard M. Remiszewski
|
|
piątek, 13 października 2006 16:55 |
|
Warto przypomnieć historię skoków narciarskich w Szczawnicy. Czas zaciera fakty, prawdopodobnie nie zachowała się już żadna dokumentacja z tego okresu, a tych, którzy próbowali swoich sił w skokach narciarskich jest coraz mniej.
|
|
Tajemnica sądeckiego zamku |
|
|
|
Wpisany przez Jacek Zaremba
|
|
piątek, 13 października 2006 16:53 |
|
8 stycznia 1945 roku o godz. 5.20 sądeczan zbudził potężny huk eksplozji. Już po kilku godzinach nawet na najdalszych krańcach miasta wiedziano: sądecki zamek wyleciał w powietrze.
|
|
Ocalić od zapomnienia... |
|
|
|
Wpisany przez G.I.N Jasło
|
|
piątek, 13 października 2006 16:52 |
|
Pamięć o zmarłych należy do jednej z najstarszych i najważniejszych form kulturowych w dziejach naszej cywilizacji. Wspominając tych, którzy odeszli, nie zapominajmy o cmentarzach cholerycznych, konfederackich, łemkowskich i wojennych...
|
|
Na Żabiego Konia |
|
|
|
Wpisany przez Apoloniusz Rajwa
|
|
piątek, 13 października 2006 16:51 |
|
11 września 1905 roku Klimek Bachleda powiedział: "jesce się tyn nie urodził, co by na te turnie wyloz". Nazajutrz stanęły na jej szczycie dwie osoby. Sto lat później weszli na Żabiego Konia drogą pierwszych zdobywców czterej młodzi zakopiańczycy.
|
|
Trakty handlowe w Karpatach |
|
|
|
Wpisany przez Jolanta Bobrowska
|
|
piątek, 13 października 2006 16:49 |
|
Za najstarszy szlak, znany już w czasach rzymskich, a utrzymujący się do końca XIV wieku, uważa się drogę biegnącą od Krakowa Wisłą i Dunajcem, a następnie wzdłuż Popradu i poprzez dolinę Wagu do Dunaju.
|
|
Legendarna Twierdza Przemyśl |
|
|
|
Wpisany przez Andrzej Łapkowski (Super Nowości)
|
|
piątek, 13 października 2006 16:47 |
|
Zabytkowe kamienice, liczne świątynie, a nawet brukowane uliczki Przemyśla kryją w sobie tajemnice z ubiegłych wieków. Również dookoła miasta jest wiele miejsc, które owiane są historiami mrożącymi krew w żyłach.
|
|
Polska Szwajcaria |
|
|
|
Wpisany przez Aneta Dusik
|
|
piątek, 13 października 2006 16:44 |
|
100 lat temu pienińskie uzdrowisko wyglądało zupełnie inaczej. Plac Dietla tętnił życiem przez cały rok. W podziemiach kawiarni "Zbójnicka Piwnica" leżakowały butelki ze szczawnicką wodą, a w Parku Górnym goście grali w krykieta i tenisa.
|
|
|