| Absurd Expedition 2008 |
|
|
| Wpisany przez Piotr Milaniak | ||
| wtorek, 16 września 2008 13:34 | ||
|
Planem ekspedycji będzie próba samotnego pokonania rowerem, bez wsparcia z zewnątrz andyjskiego płaskowyżu Puna de Atacama, zaliczanego po Tybecie do jednego z najbardziej niedostępnych miejsc na Ziemi. Portal e-gory.pl objął partonat medialny nad wyprawą.
Celem jest dotarcie na rowerze z Santiago de Chile (Chile) do wioski Palo Blanco w Argentynie, skąd dalej będę kierował się na północ przez całkowicie bezludne tereny Puna de Atacama o względnej wysokości dochodzącej w niektórych jej częściach do ponad 5500 m n.p.m. Kolejny, a zarazem ostatni etap ekspedycji będzie wiódł przez potężny płaskowyż Altiplano, aż do osiągnięcia najbliższej cywilizacji, znajdującej się w boliwijskiej wiosce Tambo Quemado (Boliwia) na północnych obrzeżach tegoż płaskowyżu. Te dwa etapy wyprawy jako całość stanowią jeden z najdłuższych i najtrudniejszych szlaków na Ziemi. Uczestnik Piotr Milaniak - Zaczynałem małymi krokami od jazdy rowerem po Europie, co było bodźcem do kolejnych wyjazdów, do jeszcze bardziej odległych miejsc. Dotychczas zrealizowane projekty:
Cele wyprawy oraz planowana trasa
Całość trasy można podzielić na 3 etapy:
Po wylądowaniu w Santiago de Chile (Chile), a następnie dotarciu do wioski Palo de Blanco (Argentyna), ostatniego miejsca, gdzie istnieje możliwość zdobycia zapasów jedzenia, będę podążał w kierunku płaskowyżu Puna de Atacama. Po jego pokonaniu kolejnym etapem wyprawy będzie płaskowyż Altiplano. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, cała wyprawa zakończy się po ponad 3 miesiącach w wiosce Tambo Quemado (Boliwia). W zależności od typu nawierzchni dzienny dystans do pokonania będzie wynosił od 20 do 60 km. Rozległe, piaszczysto - żwirowe stepy, dodatkowo pokryte kamieniami, a także potężne wiatry o prędkość dochodzącej do 100 km/h mogą zdeterminować dzienny dystans nawet do 10 km. Najprawdopodobniej przez większą część terenów będę zmuszony do pchania roweru wraz z całym ekwipunkiem, gdyż jazda przy takim obciążeniu i po takim typie nawierzchni jest praktycznie niemożliwa. W skrajnym przypadku głęboki piach i duże kamienie, mogą zatrzymać mnie przed dalszym przemieszczaniem się. Na podstawie informacji, które udało się zgromadzić na temat tych regionów ustalono termin rozpoczęcia wyprawy w okresie przypadającym na koniec pory zimowej panującej w tym czasie na tej szerokości geograficznej. Konsekwencją takiej decyzji są stabilniejsze warunki atmosferyczne jakie panują na tej wysokości lecz związane jest to z niską temperaturą oraz utrudnionym dostępem do wody i tak już w ekstremalnie suchym terenie. Zdobycie i uzupełnienie zapasów wody nadającej się do picia będzie jedną z najważniejszych rzeczy każdego dnia podczas całego okresu trwania wyprawy. W "normalnych" warunkach zlokalizowanie jej na wysokości ponad 5000 m n.p.m. nie jest zwykle wielkim problemem - można znaleźć zlodowaciałe obszary i tereny pokryte śniegiem. Biorąc pod uwagę fakt, iż Puna de Atacama zaliczana jest do jednego z najsuchszych obszarów na Ziemi oraz posiada najwyżej położoną granicę wiecznego śniegu na świecie (ponad 6000 m n.p.m.) zdobycie jej może być wielkim problemem. Jeśli już będzie możliwe znalezienie jakichkolwiek zasobów wody, to będą to zwykle wysokogórskie jeziora, lecz w większości przypadków jest ona niezdatna do picia z powodu zasolenia lub zawartości arszeniku.Dzienny zapas transportowanej wody będzie wynosił około 15 litrów, na specjalnie do tego celu przystosowanej przyczepce rowerowej co przy właściwej aklimatyzacji do dużych wysokości taka ilość jest dla mnie wystarczająca na pokrycie kilkudniowego zapotrzebowania organizmu. Zestawienie takich czynników jakimi są: niskie temperatury, powietrze o bardzo małej zawartości pary wodnej oraz potężne wiatry czyni to miejsce wyjątkowym do tego stopnia, iż jeśli jakiekolwiek żywe stworzenie umrze w takich warunkach a jego ciało bardzo szybko ulega procesowi mumifikacji. Puna de Atacama
Zaliczane do jednych z najbardziej niedostępnych i bezludnych miejsc na Ziemi. Znajdująca się na dużej wysokości względnej Puna de Atacama jest jednym z największych płaskowyżów na świecie po Tybecie. Jest ona zdominowana przez liczne czynne wulkany (m.in. najwyższy na Ziemi - Llullaillaco (6723 m n.p.m.). Wyłączając Azję, obszar ten charakteryzuje się również największą koncentracją szczytów powyżej 6000 m z których wiele do tej pory nie zostało zdobytych. Znajdujące się pasmo gór w tym terenie Incahuasi jest uznawane za najwyższe góry na Ziemi bez stałej pokrywy śniegowej. Od strony zachodniej dostępu do niej strzeże pustynia Atacama - jedno z najbardziej suchych miejsc na Ziemi. Przemieszczając się dalej w kierunku północnym przechodzi ona w płaskowyż Altiplano. Dane wyprawy
Sponsorzy
|