| Elbrus Expediton 2012 |
|
|
| Wpisany przez Wiktor Rozmus |
| wtorek, 05 lipca 2011 06:37 |
|
Plany zdobycia Elbrusa pojawiły się jeszcze tuż przed wyjazdem w Alpy na Mont Blanc. Wokół obydwu tych szczytów narosło dużo sprzeczności na temat, który z nich reprezentuje Europę, jako jej najwyższy szczyt. Zapowiedź wyprawyGóra (ros. Эльбрус) położona jest w zachodniej części głównego łańcucha Kaukazu, na terenie republiki Kabardzko-Bałkarskiej, 11km od granicy Rosji z Gruzją. Szczyt ma dwa wierzchołki – zachodni i wschodni oddalone od siebie o około 3 km, z różnicą wypiętrzenia zaledwie 21 m. Zachodni wierzchołek, zdobyty po raz pierwszy w 1874 r. z wysokością 5642 m n.p.m. stanowi najwyższy szczyt całego Kaukazu, Rosji oraz Europy (według Messnera). Jako najwyższy, zaliczany jest do Korony Ziemi, widniejąc na liście siedmiu (konkretnie dziewięciu), najwyższych szczytów wszystkich kontynentów. Według Messnera i jego zwolenników jest reprezentantem Europy, jednak według unii geograficznej leży już poza jej granicami, a reprezentantem naszego kontynentu jest Mont Blanc – 4810 m n.p.m. Żeby poszczycić się zdobyciem najwyższego szczytu Europy trzeba dla pewności zaliczyć obydwie góry. Mont Blanc już zdobyliśmy, teraz celem naszej wyprawy jest Elbrus.
Plan wyprawyRekord trasy extreme w biegu na Elbrus należy do Polaka Andrzeja Bargiela i wynosi 3 godziny 23 minuty. Przy sprzyjającej pogodzie Elbrus można zdobyć w jeden dzień dzień ale tylko z odpowiednią wcześniejszą aklimatyzacją i bez zbędnego obciążenia. Nasza droga podzielona jest na kilka dni, ze względu na dużą różnicę wysokości, potrzebę aklimatyzacji oraz potrzebę wniesienia całego ekwipunku i sprzętu biwakowego ze sobą. Sam dojazd na miejsce pociągami zajmie nam około 2-3 dni ciągłej jazdy przez terytorium Ukrainy i Rosji. Po przyjeździe zamierzamy zatrzymać się w miejscowości Tereskol (300 m n.p.m.) na biwak i na drugi dzień przez wioskę Azau dotrzeć aż do stacji Mir i znanej bazy "Beczki" na wysokości 3470 m n.p.m. Kolejny dzień wspinaczki to przewyższenie 730 m i trasa do ruin niegdyś prześwietnego schroniska Priut11 (4200 m n.p.m.). Czwartego dnia od wyruszenia, bardzo wcześnie rano planujemy atak szczytowy, jednocześnie mając 4 dni rezerwy na ewentualne problemy z wysokością oraz dość częste załamania pogody. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie 6-7 dnia od wyruszenia powinniśmy stanąć na najwyższym szczycie Kaukazu. Szczegółowe informacje na stronie www wyprawy »
|