|
Góry Sino-Tybetańskie, a dokładnie rejony Parku Narodowego Yading oraz masywu Gongga Shan w prowincji Syczuan w południowo–zachodnich Chinach to tereny nieznane i niezwykle rzadko eksplorowane przez europejskich turystów. Portal e-gory.pl jest patronem medialnym wyprawy.
Południowo–zachodnie Chiny słyną przede wszystkim z takich atrakcji jak rezerwat pandy w Chengdu (Syczuan), mogoty (wapienne ostańce) w Guilin czy Wąwóz Skaczącego Tygrysa na rzece Jangcy. Jednak mało kto wie, że obszar ten to także raj dla miłośników wysokogórskich trekingów.

Park Narodowy Yading to pierwotny rezerwat natury usytuowany w Górach Sino–Tybetańskich, w prowincji Syczuan. Uważany za najlepiej zachowany ekosystem w Chinach, w roku 2004 został uznany przez UNESCO za część światowej spuścizny natury. Park Yading roztacza się wokół trzech niezdobytych do tej pory śnieżnobiałych szczytów, świętych dla Tybetańczyków - Chanadorje 5958 m n.p.m., Jambeyang 5958 m n.p.m. i Chenresig 6032 m n.p.m.. Rejon ten jest szczególnie malowniczy w jesienią, kiedy lasy w dolinach przybierając rozmaite barwy od żółtego po brąz i czerwień wspaniale kontrastują z białymi lodowcami schodzącymi ze szczytów.
Gongga Shan (7559 m n.p.m.) – znany także pod nazwą Minya Konka, jest najwyższym szczytem prowincji Syczuan i zarazem kolejną „świętą górą” dla zamieszkujących Syczuan Tybetańczyków. Na odbycie pielgrzymki (tzw. kory), polegającej na obejściu góry decydują się jednak nieliczni, gdyż ta wymaga kondycyjnego przygotowania, które pozwoliłoby na kilkudniową wędrówkę w surowych warunkach wysokich gór.
Wyjazd odbędzie się w okresie październik-listopad 2008 r.

Pierwszy z nich rozpoczniemy nad malowniczym jeziorem LuguHu na pograniczu prowincji Syczuan i Yunnan, skąd przez góry dotrzemy do pięknego Parku Narodowego Yading. Trasa będzie wiodła przez lasy, doliny, przełęcze oraz grzbiety pasm górskich położonych na wysokości około 5000 m n.p.m. Drugim naszym celem jest trekking wokół szczytu Minya Konka.
Pozostały czas spędzimy odwiedzając zarówno większe miasta, takie jak Chengu, Xichang, Jiulong jak i mniejsze miejscowości i wioski: Moxi, Daochng, Lijang, Litang, Kanding. Mamy nadzieję, że podczas podróży będziemy mogli przyjrzeć się codziennemu życiu mieszkańców tych terenów oraz poznać ich zwyczaje. Zachodnia część Syczuanu to obszar bardzo interesujący pod względem etnograficznym i kulturowym. W dużej mierze zamieszkiwany jest przez Tybetańczyków, którzy cieszą się większą swobodą niż mieszkańcy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (TAR), dzięki czemu ich kultura, obrzędy i sztuka są tu lepiej zachowane. Wielu sądzi, że to właśnie w zachodnich częściach prowincji sąsiadujących z TAR można tak naprawdę ujrzeć ten prawdziwy, jeszcze nie zniszczony Tybet.
My, udając się do Chin, spróbujemy się o tym przekonać.

Obecne warunki w tym rejonie – napięta sytuacja w Tybecie, niedawne trzęsienia ziemi i ulewne deszcze skutecznie zniechęcają zainteresowanych podróżą w tę część świata. Dziś, organizacja takiego wyjazdu wymaga zatem dokładniejszych przygotowań niż zwykle. Pomimo pewnych utrudnień, z którymi możemy zetknąć się na miejscu, jesteśmy przekonani, że do Syczuanu warto pojechać ze względu na wyjątkową atrakcyjność tego miejsca.
Piotr Kwitowski – prawnik, z zamiłowania napieracz: rowerowy, pieszy, jaskiniowy, wspinaczkowy. Otwarty również na inne ciekawe formy aktywności. Od wielu już lat sprawdza swe siły w najróżniejszych imprezach na orientacje, co z pewnością procentuje sprawnym odnajdywaniem się w azjatyckiej czasoprzestrzeni. Członek Studenckiego Klubu Górskiego, w którym najpierw uczestniczył w kursie przewodników górskich, a teraz regularnie organizuje wyjazdy. Odwiedzał wielokrotnie Karpaty Ukraińskie i Rumuńskie. Miał okazję być w górach Bułgarii, w Tien-szanie i Pamirze w Azji Centralnej oraz w Sajanach w Rosji.
Anna Skompska – specjalistka z zakresu ochrony środowiska, wyprawowy „logistyk”. Przez ostatnie lata swoje kroki kierowała w stronę Rosji i Azji Centralnej, gdzie zdobywała szczyty i przełęcze Ałtaju, Tien-szanu, Pamiro - Ałaju i Sajanów. Nieodłącznym towarzyszem jej wypraw górskich jest stary Canon i torba slajdów. Lubi rejony dzikie i mało eksplorowane, w których może poczuć się jak "odkrywca". Poza górami chętnie spędza czas na dłuższych wypadach rowerowych, ściance wspinaczkowej i amatorskich turniejach badmintona.
Krzysztof Jakucy - zawodowo i z wielkiego zamiłowania związany z ratownictwem i zarządzaniem kryzysowym - pracownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m.st. Warszawy. Założyciel i aktywny działacz Stowarzyszenia Warszawska Grupa Wysokościowa s12. W wolnych chwilach odpręża się wspinając się po tatrzańskich ścianach i buszując po jaskiniach. Podróżował po wielu krajach na różnych kontynentach - odwiedził Alpy Julijskie w Słowenii, Ukrainę, Izrael, Egipt, Azory i Australie.
Agnieszka Niewczas – wyjazdowy „kuchcik. Chęć obcowania z przyrodą i sprawdzania własnych możliwości pchnęły ją kolejno na studia geologiczne, kurs przewodników górskich Studenckiego Klubu Górskiego, a następnie na wyprawy w góry Rumunii, Bułgarii oraz w Tien-szan, Pamiro-Ałaj i Sajany. Energiczna i wytrzymała sprawdza swoje siły dodatkowo uczestnicząc w rajdach pieszych i na orientację. Swą żywiołowość stara się wprowadzić do Biura Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy w którym pracuje. Jej pasją jest ruch, więc w ramach odpoczynku wygina śmiało ciało na lekcjach tańca nowoczesnego.
Jakub Strycharz – przygodę z górami na poważnie rozpoczął od kursu przewodników beskidzkich w Studenckim Kole Przewodników Beskidzkich (SKPB) i kursu Organizatora Turystyki PTTK, a następnie działał jako członek Studenckiego Klubu Górskiego. Po okresie eksploracji pieszo i rowerem gór i pogórza Polskiego spenetrował spory kawał Karpat Rumuńskich, Ukraińskich i Słowackich. Obecnie jego celem jest poznawanie dalszych rejonów świata. Turystyka jest dla niego odskocznią od żmudnej pracy projektanta radarów. Od 2 lat zafascynowany Azją Centralną. Uwielbia pływanie i wycieczki krajoznawcze rowerowe z sakwami.
Ola Kasprzak - góry są jej pasją nie tylko w wymiarze turystycznym, ale także sportowym – od kilku lat się wspina. Członek Klubu Wysokogórskiego w Warszawie, uczestnik letnich wyjazdów skałkowych oraz obozów zimowych w Tatrach. W górach znalazła wszystko to, na czym jej najbardziej zależy: spokój, niezwykłą przyrodę, przyjaciół. Podróżnicze pasje na codzień realizuje w wydawnictwie turystycznym, a przy okazji kończy drugie studia (po polonistyce) na wydziale filmoznawstwa w Krakowie.
Piotr Karczmarczyk - nauczyciel w 46 L. O. w Warszawie. Czynny działacz Warszawskiej Grupy Wysokościowej S12, w której pogłębia wiedzę z dziedziny szeroko rozumianego ratownictwa specjalnego, ukończył kurs BTLS. Wielki znawca i miłośnik ptaków - brał udział w badaniach ornitologicznych na terenie Polski oraz w Iranie. W 2007 ukończył kurs taternictwa jaskiniowego. Wolny czas najczęściej spędza na rowerze startując w maratonach rowerowych np. Harpagan - Ekstremalny Rajd na Orientację. Uczestnik wyjazdów w góry polskie i zagraniczne (Sajany, Karpaty Ukraińskie).
Teresa Szczepińska - nie odkryła jeszcze lepszego sposobu na wypoczynek niż w górach, najchętniej w tych pustych i dzikich. Podróżowała po Ałtaju, Tien-Szanie, Sajanach. Z natury dociekliwa i ambitna, co wykorzystuje robiąc doktorat w dziedzinie bioinformatyki w PAN. Ceni współdziałanie. Jest zaangażowana w działalność międzynarodowej organizacji studenckiej związanej z biologią obliczeniową - ISCB SC. Energię czerpie z wypadów rowerowych w gronie przyjaciół. Radość ruchu odkrywa w tańcu, ale ćwiczy tez jogę i trenuje kick-boxing.
* * *
Po każdej naszej wyprawie, staramy podzielić się wrażeniami z podróży w kręgach turystycznych. Do tej pory opublikowaliśmy artykuły w „n.p.m. – magazynie turystyki górskiej” oraz na wielu stronach internetowych o tematyce podróżniczej, zaś w 2005 r. gościliśmy w Radiu TOK FM w programie „Obieżyświat”. Efektem naszych wyjazdów są również strony internetowe www.altaj2004.prv.pl, www.pamir2006.prv.pl oraz www.sajany2007.prv.pl. Najciekawszą relację stanowią jednak otwarte pokazy slajdów, podczas których „informacje dydaktyczne” łączymy z naszymi osobistymi refleksjami. Tło pokazów stanowi etniczna muzyka instrumentalna. Do tej pory pokazywaliśmy slajdy z Ałtaju (Rosja), dwóch wypraw w Tien-szan (Kazachstan i Kirgizja), Gór Fańskich (Tadżykistan) i Sajanów (Rosja).
Mamy nadzieję, iż nasza kolejna wyprawa również zyska szeroki rozgłos dzięki patronom medialnym – pojawią się zdjęcia, artykuły w prasie podróżniczej. Nasza strona internetowa www.syczuan2008.prv.pl będzie umieszczona na wielu portalach turystycznych. |