Start Patronat e-gory.pl Wyprawy Tien Shan Expedition 2008
Tien Shan Expedition 2008 Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Urszula Kupiec   
wtorek, 12 lutego 2008 23:32

Nasza wyprawa to pierwszy krok do zdobycia prestiżowego wyróżnienia dla himalaistów - "Śnieżnej Pantery", przyznawanego za zdobycie pięciu azjatyckich siedmiotysięczników: Piku Pobiedy (7439 m) i Khan Tengri (7010 m) w Tien Shanie oraz Piku Komunizma (7495 m), Piku Korżeniewskiej (7105 m) i Piku Lenina (7134 m) w Pamirze. My udajemy się w Tien Shan w Kirgizji by zdobyć pierwsze dwa z wyżej wymienionych szczytów.

patronat medialny e-gory.plPodczas wyprawy przyjdzie się nam zmierzyć z chorobą wysokościową (wejdziemy blisko na siedem i pół tysiąca metrów), chimeryczną pogodą, silnymi wiatrami, szczelinami lodowcowymi, serakami, lawinami i głębokim śniegiem. Jesteśmy na to jednak w pełni przygotowani, a niebezpieczeństwa jakie szykują nam góry traktujemy jako wielkie wyzwanie.

Cel wyprawy

Tien Shan („Niebieskie góry”) to wielkie pasmo górskie w Azji Środkowej, położone na pograniczu Kazachstanu, Kirgistanu i Chin. Najwyższym szczytem jest jeden z naszych celów – Pik Pobiedy, ale za najpiękniejszy szczyt uchodzi nasz drugi cel - Khan Tengri.

Khan Tengri – czyli po ujgursku, Pan Niebios, jest drugą najwyższą górą Tien Shanu. Jeżeli uwzględnić lodową czapę pokrywającą szczyt, ma 7010 m. wysokości. Leży praktycznie na granicy Kirgizji i Kazachstanu. Od Pobiedy, przez której szczyt przebiega granica kirgisko-chińska, oddziela ją Południowy Inylchek, liczący sobie 62 km długości lodowiec - jeden z najdłuższych poza obszarami polarnymi. Khan ma kształt idealnej piramidy, w dolnej warstwie zbudowany jest z granitu, w górnej z marmuru, ze szczególnie pięknym Marmurowym Żebrem, które można podziwiać z południowej bazy. O zachodzie słońca w przejrzyste dni wspaniale mieni się purpurą. Poprowadzono wiele dróg na Khana, najbardziej popularne to droga południowa Pogrebetskiego (5A) oraz północna Sołomatowa (5B) – obie prowadzą na przełęcz i dalej zachodnią granią na szczyt. Droga północna jest trudniejsza technicznie, natomiast raczej wolna od zagrożenia lawinowego, natomiast na drodze południowej występuje poważne zagrożenie lawinowe, zwłaszcza w niesławnym kuluarze Semionowa. Pozostałe drogi są dużo trudniejsze, w tym droga Romanowa przez Marmurowe Żebro (6A) oraz kilka bardzo trudnych dróg na nieprzystępnej trzykilometrowej ścianie północnej. Standardowe drogi północna i południowa są dobrze zaporęczowane, stan lin i mocowań jest sprawdzany na początku sezonu. Od roku 2007 trwa trzyletni projekt firmy Mamut, która wymienia wszystkie poręczówki na grani zachodniej.

Khan Tengri (7010 m)

Pójdziemy klasyczną drogą południową na przełęcz między Khanem a Czapajewem (6371 m.), a następnie granią zachodnią na szczyt. Wybór drogi południowej podyktowany jest dwoma względami: po pierwsze, ułatwi nam logistykę, gdyż obóz bazowy Piku Pobiedy znajduje się nieopodal południowej bazy pod Khanem. Po drugie, jest to technicznie łatwa droga (w porównaniu np. z drogą północną przez Plecy Czapajewa), co po wcześniejszej aklimatyzacji i przy znośnej pogodzie pozwoli nam podjąć próbę szybkiego wejścia stylem alpejskim. Rezerwujemy sobie na to ok. 2 tygodnie.

Pik Pobieda (po rosyjsku Szczyt Zwycięstwa) – to najwyższa góra Tien Shanu oraz Kirgizji, z głównym szczytem o wysokości 7439 m. (zachodni szczyt 6918 m., wschodni szczyt 7050 m.). W porównaniu ze smukłą sylwetką Khana, Pobieda to masywny olbrzym. Jest to bez wątpienia najtrudniejsza góra z pięciu siedmiotysięczników „Śnieżnej Pantery”, niektórzy twierdzą, że jedna z najbardziej wymagających gór świata. Występuje tam cała gama problemów: lawirowanie między szczelinami, zagrożenie lawinowe, konieczność torowania drogi w bardzo głębokim śniegu, no i trawers grani na wysokości siedmiu tysięcy metrów. Choć na Pobiedę od strony północnej poprowadzono kilka dróg, dzisiaj prawie wszystkie wyprawy idą drogą klasyczna (5B), która startuje z lodowca Zwiezdoczka, prowadzi przez wał seraków na Przełęcz Dziki i dalej na szczyt zachodni, czyli Vazha Pshavel (6918 m.), główną granią pod Obelisk i dalej na szczyt główny. W odróżnieniu od Khana, na Pobiedzie poręczówek nie ma albo są głęboko pod śniegiem, a w miejscach gdzie są, ich jakość pozostawia wiele do życzenia.

Pik Pobiedy (7439 m)

Optymalnie, Pobiedę również chcielibyśmy zdobyć stylem alpejskim. Pójdziemy drogą klasyczną od strony północnej, która wychodzi od lodowca Zwiezdoczka, prowadzi na Zachodni Szczyt Pobiedy (6918 m), a następnie zachodnią granią na szczyt główny (7439 m.). W odróżnieniu od drogi południowej na Khana, jest to droga trudna o wycenie 5B w skali rosyjskiej. Bodajże największym wyzwaniem tej drogi jest bardzo długa grań, która ciągnie się wiele kilometrów, cały czas powyżej 7000 m n.p.m.. Pobieda jest górą bardzo niebezpieczną, wymaga więc doskonałego przygotowania oraz szczególnej ostrożności. Na tę górę rezerwujemy sobie więcej czasu, gdyż w rzeczywistości może się okazać, że będziemy ją zdobywali stylem oblężeniowym.

Jak długo?

uczestnicyCałość wyprawy zajmie prawie 2 miesiące – od ok. 10 lipca do końca sierpnia 2008 roku, kiedy to w Tien Shanie panuje najbardziej stabilna i znośna pogoda. Pierwszy tydzień poświęcimy na aklimatyzację w dolinie Arashan, kolejne 2 tygodnie przeznaczamy na zdobycie Khan Tengri, pozostały czas do ok. 25 sierpnia na szturm Piku Pobiedy.

Uczestnicy

Jesteśmy grupą młodych osób, pochodzących z trzech dużych miast Polski (Kraków, Łódź i Wrocław), których połączyło wspólne marzenie wyjazdu w wysokie góry Azji – Tien Shan. Są wśród nas zdobywcy gór Europy, Azji i Ameryki, m.in. najwyższego szczytu Kaukazu Elbrusa (5642 m n.p.m.), najwyższego szczytu Ameryki Południowej - Aconcagua (6962 m n.p.m.) oraz najwyższego szczytu Kunlun i Pamiru Muztagh Ata (7562 m n.p.m.). Jest nas w sumie 11 osób, w wieku od 22 do 34 lat. Jesteśmy członkami różnych klubów górskich i wspinaczkowych, m.in. Akademickiego Klubu Górskiego w Łodzi, Klubu Wysokogórskiego w Krakowie, Klubu Górskiego Olimp przy AWF Wrocław oraz Alpen Verein. Są wśród nas różni specjaliści, m.in. przewodnicy górscy, lekarz i rehabilitanci, a nawet filozofowie :-). Przemierzyliśmy góry Europy, Azji (Kaukaz, Tien Shan, Kunlun), Afryki (Atlas) i Ameryki Południowej (Andy). Posiadamy więc odpowiednie doświadczenie organizatorskie oraz wysokogórskie, aby nasza wyprawa przyniosła sukces. Dla każdego z nas góry są częścią życia, a zdobywanie kolejnych szczytów wyzwaniem i sposobem na to, żeby życie stało się niezwykłe, a w żyłach popłynęła adrenalina.

 

Nasi Partnerzy

Kontakt

Mateusz Sikora
Kierownik Wyprawy
tel: +48 509 843 437
e-mail: karakorum2008@e-gory.pl

Po więcej szczegółów zapraszamy na stronę naszej wyprawy: www.tien-shan.yoyo.pl

 

Zobacz również

 
Wielka Wyprzedaż Butów
 

Polecamy Księgarnię Podróżniczą www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne - kurs fotografii Bieszczady

brzoza.net :: fotografia, grafika, druk, internet
fotografia, grafika, druk, internet