Start Publicystyka Reportaże Na tropach Gąsienicowych rodów
Na tropach Gąsienicowych rodów Drukuj Napisz e-mail
Reportaże
Wpisany przez Rafał Gratkowski   
czwartek, 20 listopada 2008 12:21

Blisko 2 tysiące historycznych zdjęć, ponad 11 tysięcy bohaterów, od czasów najdawniejszych po dziś dzień zasiedlających podhalańską ziemię. A wszystkich wywodzących się z rodowego pnia Gąsieniców niestrudzenie tropi para detektywów z Kościeliska.

Drugie wydanie „Genealogii Rodu Gąsieniców w Zakopanem” jest już na ukończeniu. Dwa potężne tomy zostaną tym razem wzbogacone o płytę kompaktową ze specjalnym programem, dzięki któremu prześledzić będzie można meandry góralskich rodów. Całość zostanie zaprezentowana 28 listopada o godz. 16 w Urzędzie Miasta Zakopanego. Wydawnictwo, przygotowane siłami Marii i Józefa Krzeptowskich Jasinków, ukaże się pod patronatem Tygodnika Podhalańskiego. To plon wieloletnich badań nad góralskimi familiami, jakie prowadzą od końca lat 70 państwo Krzeptowscy. Ostatnie trzy lata spędzili głównie, przygotowując monumentalne wydawnictwo.

– Ta książka to nasz hołd dla przodków. Gdyby nie oni, ich zapobiegliwość, inteligencja i zamiłowanie do tradycji, nie byłoby tego, co dziś mamy na Podhalu – mówi Maria Krzeptowska Jasinek. – Najcenniejsze w publikacji są stare zdjęcia. Generalnie młodzież będzie mogła poznać bogactwo strojów, zobaczyć kobiety niezwykłej urody, które żyły w tak ciężkich warunkach. Bywało, że kobieta rodziła 8 dzieci, z czego 6 pochowała, albo 12 dzieci i wszystkie musiała wychować na porządnych ludzi.

Pierwszy tom zawiera 600 zdjęć na 152 stronach, a do tego rejestr identyfikacyjny z krótkimi danymi o każdej osobie. Każdej z osób przypisano – niczym pesel lub NIP – specjalny numer RIN. – To pozwala na szybką identyfikację i prześledzenie losów danej postaci – dodaje Józef Krzeptowski Jasinek – Każda osoba ma swój numer z odnośnikiem w tablicach genealogicznych.

Drugi tom zawierać będzie same tablice genealogiczne w nowym układzie: u góry ojciec i matka, ich dzieci i wnuki, trzy lub cztery pokolenia. Czytelnik, oprócz książki, dostanie płytę DVD. I to będzie zupełna nowość, ponieważ płyta zawierać będzie ponad 1800 zdjęć, w większości historycznych, które będzie można oglądać na ekranie telewizyjnym lub na komputerowym monitorze. – Program na niej zawarty w łatwy sposób pozwala rozwijać tablice genealogiczne, pokazuje ojca, matkę, przodków, dzieci, wnuki, można generować informacje poprzez pytania o miejscowości, nazwiska itp.

W trakcie badań nad rodami góralskimi twórcy genealogii dotarli do prawie wszystkich 40 parafii na terenie powiatu nowotarskiego i tatrzańskiego. Siedemnastowieczne księgi z metrykami urodzeń ma na swym terenie tylko parafia w Wieliczce i Szaflarach. – Są też pisane gotycką łaciną, niedostępne dla zwykłych śmiertelników akta wizytacyjne. Ale trudno je odczytywać, nawet znając łacinę, ze względu na specyfikę gotyku, stosowane skróty itp. Dziesiątki lat badań nad archiwami kościelnymi w Krakowie dały nam bardzo bogaty materiał. Nasza genealogia zawiera nowe skupiska osadnicze Gąsieniców, Krzeptowskich i Janików. W to ostatnie odgałęzienie rodu Gąsieniców szczególnie obrodziła Maruszyna. Są opisane amerykańskie skupiska Krzeptowskich w Alabamie, Meksyku i Anglii. Ciężko szukać rozrzuconych przedstawicieli góralskich rodów na Słowacji, ale tam też mamy liczne ośrodki.

Więcej w: Tygodniku Podhalańskim.

 

Zobacz również

 
Wielka Wyprzedaż Butów
 

Polecamy Księgarnię Podróżniczą www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne - kurs fotografii Bieszczady

brzoza.net :: fotografia, grafika, druk, internet
fotografia, grafika, druk, internet