| Trochę o gorgańskich znakach |
|
|
| Wpisany przez Dariusz Dyląg |
| piątek, 25 stycznia 2008 11:09 |
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() "Karpackie Ścieżki" nawiązują do istniejących przed II wojną światową szlaków i znaków (pasek jednego z pięciu kolorów między dwoma białymi paskami) Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. Ich wolontariusze - po przeszkoleniu przez instruktorów znakarskich z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego - malują znaki iście po mistrzowsku i do tego w najbardziej odpowiednich miejscach. Wyznakowane trasy po dawnej polskiej stronie Gorganów nie nastręczają trudności orientacyjnych. Idąc nimi czujemy się np. jak w Beskidzie Myślenickim. Jedyna różnica to drogowskazy i tablice ze spisem oraz schematami szlaków. Nazwy są podane w języku ukraińskim (co oczywiste), ale dodatkowo - dla ułatwienia cudzoziemskim turystom - mamy zapis w angielskiej transkrypcji. Obok czasu przejścia podany jest także kilometraż. Po zakarpackiej stronie sam znak szlaku jest taki sam. Stosowane są natomiast - wzorem czeskim - metalowe drogowskazy z samym kilometrażem (czasem dość niefortunnie przybite do istniejących już zielonych tablic informacyjnych ukraińskich leśnictw - patrz rozdroże Na Pasiece w Dolinie Płajskiej). Mamy również kolorowe orientacyjne plansze w podgórskich miejscowościach. Niestety, znaki są jak na razie tylko w węzłowych punktach szlaków. W kilku miejscach w Gorganach znajdziemy ponadto szlaki koloru wyłącznie żółtego znakowane przez Rowerowy Klub Przyjaciół Przyrody "Ruch". Sam znak jest nieco większy od standardów polskich oraz czeskich i posiada w środku - na żółtym pasku - kolejny numer w kolorze czarnym. Malowany jest w czterech rodzajach:
Zaprojektowano także odpowiednie plansze ze schematami. Przykładowo głównym wododziałem karpackim biegnie pieszy szlak nr 14 (również - jak na razie - częściowo tylko wyznakowany), a w dolinie Prutu napotkamy żółty szlak z numerem 201. Na zakarpackich drogowskazach i planszach znajdziemy sygnaturę czeskiego portalu "www.karpaty.net", natomiast na obu pozostałych typach drogowskazów i tablic logo sponsora, czyli "polishaid" (polska pomoc), ponieważ owe dwa ostatnie projekty współfinansowane były - za pośrednictwem Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK z Krakowa - z programu pomocy zagranicznej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w 2006 r. I na koniec trzeba poinformować Szanownych Czytelników, że na zaprojektowanych do wyznakowania szlakach, które jeszcze nie są ukończone, nadal istnieją stare systemy znaków. Są to przede wszystkim namalowane sprayem w kolorze czerwonym różnorakie strzałki i kropki (np. z doliny Dołżyńca na Płoską czy doliną Rafajłowca lub Salatruka), pozostałości niewielkich metalowych strzałek w kolorze białym z napisem czerwonym pisakiem na czarnym szlaku z doliny Bystryka na siodło pod Borewką, jak również drewniane strzałki przybite do drzew (jak ta na trawersie Taupisza) czy znaczone zaciosami na korze drzew ścieżki leśne (np. na Menczył od strony Bahonki). Mamy także - znane z Tatr czy Alp - charakterystyczne kopczyki kamienne ustawiane przez wędrowców na rozległych połaciach gorganu (np. na Sywuli, Mołodzie, Popadii i wielu innych). Są wreszcie sporej wielkości napisy na większych głazach, jak te z czarnego szlaku na siodło pod Borewką czy - kompletnie mylące - napisy na Sywuli. Stan znakowania po dawnej polskiej stronie - na dzień 30 października 2007 Do nieformalnego spotkania międzynarodowego zespołu gorgańskich znakarzy doszło na Słowacji w dniach 8-9 XII 2007 roku. W spotkaniu brali udział: Helena Kusalová (CZ), Kuba Ježik (CZ), Otakar Brandos (CZ, Treking, karpaty.net), Karol Henzely (SK), Andrea Henzelyová (SK), Rafał Barski (PL, Wydawnictwo Ruthenus), Ireneusz Jóźwik (PL, www.bieszczady.net.pl), Denys Dobra (UA), Josif Horkavčuk (UA), Valentyn Vološin (UA), Vasyl Hutyrjak (UA), Andrij Svitlynec (UA), Aleš Kučera (CZ, Wadawnictwo Konting), Ondra Řepka (CZ), Karel Vítek (CZ), Jirka Krejčí (CZ), Igor Hoření (CZ), Jirka Konečný (CZ), Petr Štěpánek (CZ), Roman Tichý (SK), Jitka Kocyanová (CZ), Aleš Bílek (SK, Cienohronská Źeleznica). Z prawdziwą radością należy przyjąć ustalenia tego spotkania. Miejsca trudne orientacyjnie będą dodatkowo oznakowane, a trasy planowane na rok 2008 będą miały już zróżnicowaną kolorystykę. Chodzi tu przede wszystkim o szlaki do urwiska Piekło, zarówno ze strony zakarpackiej (z Ust’-Czornej i Doliny Płajskiej), jak i stanisławowskiej, gdzie był zaplanowany szlak zielony z Maksymca. Z racji tego, że po stronie zakarpackiej zamontowano już tablice informacyjne z kolorami i przebiegiem szlaków, Wasyl Hutyriak, szef ukraińskich znakarzy z fundacji „Karpackie Ścieżki”, obiecał zmienić kolor planowanego przez niego szlaku na niebieski. Postanowiono również zmienić w 2008 roku znakowanie w rejonie Przełęczy Legionów. Odcinek z Doliny Płajskiej na przełęcz ma mieć barwę niebieską, a łącznik do Taupiszyrki - zieloną. Na marginesie: Jestem właśnie w trakcie ostatnich korekt przewodnika Gorgany, który ma ukazać się przed sezonem letnim 2008 r. w Oficynie Wydawniczej "Rewasz" (poniżej trzy projekty okładek). Zwracam się niniejszym do Szanownych Internautów o nadsyłanie swoich spostrzeżeń z wędrówek po Gorganach (szczególnie po zakarpackiej stronie) na adres da@e-gory.pl. Najbardziej istotne uwagi z pewnością zostaną uwzględnione, a ich autor znajdzie się na prestiżowej liście konsultantów. Dariusz Dyląg
|