Enduro Me: Zawoja Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Tomasz Dębiec   
poniedziałek, 15 sierpnia 2011 21:51

Po Beskidzie Wyspowym postanowiliśmy odwiedzić Zawoję w Beskidzie Żywieckim. To miejsce szczególne z na mapie Polski kilku powodów. Sama Zawoja jest największą pod względem powierzchni wsią w naszym kraju, a nad nią wznosi się malownicza królowa Beskidów - Babia Góra. Portal e-gory.pl partonuje przedsięwzięciu.

Podczas tego wypadu praca nad ujęciami nie należała do najłatwiejszych. Pierwszego dnia spędziliśmy 13 godzin w górach, jadąc i maszerując szlakami w poszukiwaniu najwłaściwszych miejsc do ujęć. Drugi dzień był dla nas nieco krótszy, ale równie wymagający. Ostatnie 3 godziny spędziliśmy w strugach rzęsistego deszczu, który z przerwami towarzyszył nam od rana (albo my towarzyliśmy jemu, wszak był pierwszy). W takich warunkach jazda była trudniejsza, trzeba było też wybitnie uważać na sprzęt filmowy. Ale kto zna beskidzkie lasy ten wie, że w deszczu mają one niesamowity klimat.

Zobacz efekt naszej pracy (więcej w obszernym materiale, jesienią):

Na zachód od Zawoi ciągnie się Pasmo Jałowieckie, które oferuje przepiękne widoki, w tym na wspominaną Babią Górę. Znaczna część z ponad dwustu przysiółków składających się na Zawoję kryje się właśnie pośród bocznych dolin i grzbietów Pasma Jałowieckiego. Możliwości jazdy na rowerze są tam znacznie większe niż można by przypuszczać  jadąc główną drogą przez centrum  miejscowości. Do każdego rozrzuconych po górach przysiółków prowadzą drogi – mniej lub bardziej wyboiste, które mogą stanowić wyzwanie dla początkujących kolarzy górskich. Ci szukający mocnych wrażeń też nie będą zawiedzeni, bo niektóre szlaki oferują moc atrakcji w postaci szybkich i wąskich ścieżek nierzadko usianych kamieniami i korzeniami.  Widoki z Mędralowej, Jałowca i wielu innych miejsc,  po prostu zachwycają.

Na południowy-wschód od Zawoi znajduje się Pasmo Policy. Tam też zaliczyliśmy soczyste przejazdy enduro, ale w zupełnie innym stylu. Widokowych polan nie ma tu zbyt wiele jak w Paśmie Jałowca, ale za to świerkowy bór we mgle tworzy klimat jak z bajki.  Same ścieżki są tu bardzo wymagające. W kilku miejscach można spróbować swoich sił na mocno kamienistych sekcjach z uskokami. Podczas deszczu korzenie i skały robią się śliskie jakby je ktoś namydlił, wtedy uwaga musi być napięta do granic. Przejazd głównym grzbietem Policy, oraz trawers jej zachodniego stoku wąskim singletrackiem, za znakami zielonego szlaku,  to hit tego wypadu. W kilku miejscach jest naprawdę trudno przejechać, ale doświadczeni bikerzy powinni podjąć wyzwanie. W Zawoi każdy zainteresowany kolarstwem górskim znajdzie coś na miarę swoich potrzeb i możliwości.

Zobacz galerię zdjęć »

petronat medialny e-gory.pl

 

Zobacz również

 
Wielka Wyprzedaż Butów
 

Polecamy Księgarnię Podróżniczą www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne - kurs fotografii Bieszczady

brzoza.net :: fotografia, grafika, druk, internet
fotografia, grafika, druk, internet